www.dzolki.pl kawały i dowcipy, że pies by się uśmiał

Kawały i dowcipy w najlepszym wydaniu | Strona główna | www.dzolki.pl

Witaj drogi poszukiwaczu kawałów! :) Miło mi Cię gościć na mojej jakże wypaśnej stronie z kawałami i dowcipami. Mam nadzieję, że gościna Twa pełna będzie śmiechu i zawitasz tu znowu po następną dawkę dobrego humoru. Zachęcam wszystkich do dodawania znanych i lubianych przez Was kawałów w specjalnym formularzu dodaj kawał. Poniżej krótka dawka tego co Was czeka w głębi serwisu czyli parę losowych kawałów z kolekcji ponad 7000 dowcipów.

Pozdrawiam!
Wasz administrator :)

10 losoywch kawałów i dowcipów :)

Teściowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła że wskoczy do studni i będzie udawała że się topi. Przygotowała sobie wszystko w studni (jak wskakiwała trzymała się liny).
Przyjechał pierwszy zięć no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem maluch z napisem "od teściowej dla zięcia".
Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje a tam polonez!? z napisem "od teściowej dla zięcia"
Przyjechał trzeci zięć. Teściowa stary numer. Zięć podbiega do studni odcina linę na której wisiała teściowa. Teściowa się topi. Zięć rano wstaje a tam MERCEDES z napisem "dla kochanego zięcia TEŚĆ"
Pan docent w przerwie wykładu wyjaśniał skąd u niego przejściowe problemy z kostką...
- Otóż dnia wczorajszego wracałem moi Państwo z przyjęcia imieninowego. Pogoda paskudna - tzw. plucha czyli lód na chodniku pokryty śniegiem i wodą. Jeden fałszywy, nieskoordynowany ruch i leżę... I co? Kostka skręcona, adidasy brudne, garnitur porwany...
Jasio pyta tatę:
- Dlaczego Królewna Snieżka trafiła do domu wariatów?
- Nie wiesz? To znajdź mi taką drugą dziewczynę, która wytrzyma z siedmioma kawalerami na raz!
W dalszej drodze Nel zachorowała na febrę. Staś postarał się o ligninę i Nel wyzdrowiała.
Blondynka patrzy na kontakt i mówi:
- Biedna świnka zamurowali ją!
Naga. . .

Naga - to ona nie była wcale,
Miała pończochy i korale!
(Jan Sztaudynger)
Szczyt grzeczności: Wyskoczyć z okna zamykając je za sobą.
W książce 'Ten Obcy' najbardziej podobał mi się Zenek, bo był głównym bohaterem i bez niego nie byłoby książki.
Minister Kołodko zwołuje konferencję prasową i mówi do zgromadzonych dziennikarzy:
- Mam dla was dwie wiadomości - jedną złą, drugą dobrą. Którą najpierw chcecie usłyszeć?
- Złą! - odpowiadają dziennikarze.
- No więc od przyszłego miesiąca podniesiemy wszystkim płace o 30 procent.
Przez minutę na sali trwają owacje, które przerywa roześmiany Kołodko:
- A teraz wiadomość dobra. Od tych płac trzeba będzie płacić 65 procent podatku!
Była to wyspa położona z dala od morza.